"Primo - Horrory nie zywia sie bolem i cierpieniem".
Cóż, Horrory mają wiele postaci. Są czysto fizyczne, są wyłącznie astralne (bez ciała fizycznego) i dualne, mające ciało fizyczne (z normlanym odbiciem w astralu), ale też ciało astralne (oddzielone, przebywające w innym miejscu, bez fizycznej manifestacji).
Horrory fizyczne "żywią" się bólem i cierpieniem, łamiąc komuś gnaty, wyrywając drzewa (raniąc ziemię), plugawiąc roślinność. To najprymitywniejsze formy pożywiania się. Aczkolwiek nazwane fizyczne Horrory (jak np Jolie) robią to z finezją i na masową skalę.
Horrory astralne nie mogące się manifestować żywią się emocjonalnym bólem i cierpieniem. Podobnie dualne. To najbardziej podstępna i wredna forma "pożywiania" się.
A teraz ciutkę mechaniki gry (oczywiście oficjalnej).
KAŻDY Horror ma wrodzoną zdolność (abilities) pożywiania się (energy drain). W mechanice gry pozwala to Horrorwi raz dziennie odzyskać punkty karmy, żywiąc sie emocjami ofiary (rozpaczy i zwątpienia, strachu i przerażenia). Horror wykonuje test Rzucania Czarów o trudności równej Obronie Społecznej ofiary. Przeciętny sukces to odzyskany 1 pkt. karmy, duży – 2, ogromny – 3 itd.
To skrót zasad ze "Scourge Unending".
DOdam jeszcze że inne wrodzone moce Horrorów to: Odporność na strach, Wzork astralny (100m, a więc więcej niż smoki) i Zrobienie konstrukta (po wcześniejszym naznaczeniu).
NIe znam teorii mówiącej, że Horrory to dawcy imion.
Za to w obu edycjach Smoków (Fasa i LRGames) stoi wyraźnie, że Verijgorm ze skradzionych smoczych jaj umieszczał wyklute młode smoki w specjalnych kokonach w przestrzeni astralnej i tam odpowiednio je preparował swoimi mrocznymi mocami.
Sugestie - byty wychodzące z kokonów będa najpotężniejszymi Horrorami. A stać się to ma wkrótce (powiedzmy 1510-1520), co jest celem kultu Łowcy Smoków.
No to hop ...
Z mechanika i informacjami tak dokladnymi jak te, jakie podales, trudno mi sie w jakikolwiek sposob klocic, ba, moje ulubione 'sprostownanie' staje sie niemozliwa niemozliwoscia, jako ze nie mam czemu sprostowac! Gratuluje
Dalej wiec ...
Z teoria Kolczatek apropo horrorow i ich powstania zetknalem sie chyba podczas przegladania dodatku o Krwawych Elfach oraz Horrorow ( z czego drugi dostepny w polsce ). Nie wyklaczam tez , ze calosc jest podana w 'Wiedzy tajemnej', niemniej jednak popytam sie osob ktore uwazam za najwyzszy w tej kwestii autorytet ( takich moich malych, prywatnych guru odnosnie ED Jak juz bede miec dokladna wiedze, przesle ci calosc na PM, albo wlepie tutaj.
Smoki:
O smokach w universum ED wiem w sumie dosc niewiele. Nigdy nie ksztalcilem sie glebiej w ich zakresach, a wszelkie wiadomosci posiadam w Podrecznika Glownego i Stworow Barsawii. Dodatek 'Dragons' napewno przeczytam. Wszedzie, gdzie jest wzmianka o moim ulubionym Lowcy Smokow, zajrze napewno
A teraz pytanie, bo widze, ze apropo ED 100% wiesz wszystko lepiej niz ja. Tak, w ramach mojego prywatnego doksztalcenia odnosnie Vestrivana. Kiedys mialem w reku Stwory Barsawii oraz korzystajac z innych zrodel, wglebilem sie, ze Vestrivana opanowal byle Czaszkowy Robal. Dalej moja wiedza sie konczy. Pytanie brzmi - czemu Vestrivan wpuscil Czaszkowca do swojego umyslu ? Bo fakt, by ten Horror go opanowal 'ot tak' odrzucam. Oczywiscie, to moze byc gdzies opisane, ale moje zrodla sa dosc ubogie, zas ostatnio wiedze czerpie tylko z roznych for.
_________________ "Im wiecej sie uczymy , tym bardziej uszkadzamy nasze umysly. Zbliz sie za bardzo, zadaj zbyt wiele pytan, a oszalejesz. Wiedza nie daje mocy. Wiedza daje zniszczenie" - H.P Lovecraft.
"Kurwa mac!" - Rauven Katian Ilderhast, Czarny Numeronczyk, Zguba Swiata, Pierwszy na Czarnym Dworze, Skryty Szpieg Mordoru, Kapitan III Dywizji Pancernej Minas Tirth. Skrytobojca z gildii Aperfototh.
"Nie chcialem tego. Zasadniczo, to byl przypadek" - Raacto Ulrikh Kerrigan, wierny sluga Gramnsara, Astralny Wedrowiec, Upadly Rycerz, tuz po zabiciu komendanta gwardii palacowej Waterdeep.
A teraz pytanie, bo widze, ze apropo ED 100% wiesz wszystko lepiej niz ja. Tak, w ramach mojego prywatnego doksztalcenia odnosnie Vestrivana. Kiedys mialem w reku Stwory Barsawii oraz korzystajac z innych zrodel, wglebilem sie, ze Vestrivana opanowal byle Czaszkowy Robal. Dalej moja wiedza sie konczy. Pytanie brzmi - czemu Vestrivan wpuscil Czaszkowca do swojego umyslu ? Bo fakt, by ten Horror go opanowal 'ot tak' odrzucam. Oczywiscie, to moze byc gdzies opisane, ale moje zrodla sa dosc ubogie, zas ostatnio wiedze czerpie tylko z roznych for.
Trochę spojlerów, tekst raczej przeznaczony dl MG
Vestrivan, jako bliźniak Vasdenjasa konkurował do spuścizny smoczycy Thermail (i możliwoścu rytuału godów z nią). Artykuł o Vasdenjasie napisałem dla Wieży SNów, więc tam CIę odsyłam po szczegóły.
SMoczycya wybrała właśnie jego, więc Vestrivan dał się pochłonąć studiowaniu magii. Był już wtedy Wielkim Smokiem o niewyobrażalnej wręcz wiedzy i potędze. Gdy rozpoczynał się Pogrom, Vestriwanowi brakowało tylko biegłości w jednym rodzaju magii - magii Horrorów.
Oczywiście nie był glupcem i przygotował sie doskonale. Zmagał się z bezkształtnym duchem przebywającym w odległym astralu przez ponad 40 lat. Odrzucił nawet rytuałem (Rite of Inviolate Self-Direction) pomoc Vasdenjasa. Miał już dużą wiedzę, o Horrorach, ale postanowił coś o wiele gorszego - uwięził Horrora w swoim ciele, przy okazji zostając naznaczonym.
Bynajmniej nie był to słabiutki czaszkowy robal. Źródła wyraźnie wskazują na niebywale potężnego Horrora.
Od tego czasu vestrivan zaczął studiować zdolności i moce Horrora, ktory tkwił w jego ciele. I były chwile, gdy Horror przejmował kontrolę nad smoczym ciałem, ale też Vestrivan miał przebłyski świadomości, choć od tych wydarzeń już nigdy nie przypominał tego samego Vestrivana.
W linii fabularnej 2 edycji (living room games) uśmiercili samobójczo Vestrivana (gdy się poświęcił i zniszczył Horrora Chmure nad Vivane przyczyniajac się do tragicznego upadku miasta).
W edycji Classic nie wiem co zrobią, ale obejmuje ona od "Prelude to War", do "Barsaive at war" więc załóżmy, że Vestrivan jest żywy i bytuje gdzieś w Barsawii.