Wygląd: Dwie dziewczynki w wieku jak na czlowieka okolo 8 lat. Najczesciej mozna spodkac je w bialych albo czarnych sukniach. Niem a innej mozliwosci. Maja biala cere i jak na swoj "wiek" niesamowicie glebokie i przenikliwe spojzenie.
Co wiadomo: Obie spolonely podczas chrztu swojego malego braciszka wiele latt temu. Ogladanie palacyuch sie zywcem dziesiatek doroslych w tym rodzicow i brata, placzy kilkunastu niemowlakow, a takze bol jakiego same doznaly ginac w plomieniach spowodowal iz wrocily w to miejsce jako upiory..
Plotki:
- kiedy jest jedna zawsze gdzies zobaczysz druga.. lecz jezeli jeszcze to nie nastapilo uciekaj.. dopiero kiedy sa obie moga zrobic Ci krzywde
- zawsze pokazuja sie w dwuch barwach.. biel jezeli nie uznaja Cie za zagrozenie i jeszcze jeden ale tej nie znam.. nikt kto widzial nie przezyl (w sumie jak w takim razie powstaja takie plotki prawda : P)
- ponoc ksiadz Lucjusz ktory mieszka w kosciele jest tam bezpieczny.. jego wiara go broni czy dziewczynki to tylko mit?
- eee brednie, sam widzialem jak kilkoro dzieci bawilo sie tam i nic im sie nie stalo... co ? pytasz jakie dzieci? a jakies dwie dziewczynki chyba siostry.....
Wygląd: Najczęściej niezwykle bladzi, niedożywieni, bardzo ekscentryczni ludzie. Farbują włosy na czarno, robią mocne makijarze, wczepiają sobie sztuczne kły, zakładają szkła kontaktowe zmiejiające barwę tęczówek.
Co wiadomo: Blood Dolls to ludzie, którzy wierzą, iż są Wampirami. Charakteryzuja się na Wampiry i piją krew innych (zazwyczaj Blood Dollsów). Jednak nic nie wiedzą na temat prawdziwych Wampirów. Zazwyczaj są to bogate dzieci, które chcą w ten sposób poczuć się wyjątkowe. Prowadzą normalne życie, lecz w weekendy przemieniają się w wampirze potwory. Mozna ich spotkać w pubach, klubach ghotyckich. Jest ich około dwudziestu, ale żadko mozna ich spotkac na mieście razem. Przyjaźnią się najczęściej w grupach 5 -6 osobowych.
Plotki: Podobno mają swojego mentora, bardzo poważnego wykładowce historii z Uniwerystetu Waszyngtona. Nazywa się Robert Mans. Raz w miesiącu spotykają się w jego podmiejskim domku na tg. conclave. Piją wtedy swoją krew używając zabytkowych, rytualnych sztyletów i naparstników, które pochodzą w prywatnej kolekcji Roberta.
Nie są niczyim wrogiem ani sojusznikiem. Mogą jednak stanowić dla wampirów łatwą trzodę. Nigdy natomiast nie mozna im ujawniać prawdy o sobie, ponieważ są to bardzo podatni ludzie i nie wiadomo jak mogą zareagować na wiadomośc, iz Wampiry naprawdę istnieją.
Walkirie
Walkirie były dziewiętnastoma pannami-wojowniczkami, które - uzbrojone w hełmy, tarcze i włócznie - służyły Odynowi na polu bitwy. Jeździły wtedy po niebie na swych pięknych rumakach i walczyły razem z nim.. Ich nazwę tłumaczy się dosłownie jako " wybierające zabitych ", a źródeł ich tytułów i pozycji mozna doszukać się w czasach, kiedy członkowie Rodziny mogliby jeszcze być wliczani do panteonu bogów. W szczególności, w wierzeniach Norwegów było dużo miejsca na magię związaną z krwią, a te Gangrelki odegrały w niej dużą rolę. Walkirie uważane były za wysłanniczki Odyna, pomniejsze boginie, córki Odyna (zwykle przedstawiane jako piękne dziewice - wojowniczki ujeżdżające skrzydlate konie (czasem wilki), uzbrojone w włócznie i tarcze) i zupełnie nie przeszkadzało to w tym, że są wampirzycami, tak jak wierzącym nie przeszkadza to, że Dziesięć Przykazań zostało wykutych w zwykłym kamieniu. Posługiwano się tym co było pod reką. Walkirie miały spełniać rolę aniołów przeznaczenia, na pola walki. MOgły pojawić się w trakcie walki, by przeważyć szale na korzyść jednej z walczących stron. Ponieważ to one wybrały zmarłych, miały dwie możliwości wyboru. Mogły osuszyć z krwi umierającego, zapewniając mu chwalebną śmierć w walce i wstęp do krainy bogów. Mogły one również dać mu tymczasową, chociaż prawdziwą nieśmiertelność w tym świecie, przeistaczając go.
Ostatnio, córki Odyna przebudziły się i wierzą że Ragnarok ma wkrótce nastąpić. Pod przywódctwem Brinhildy, najpiękniejszej z Walkirie, o której krążą legendy, iż w czasie pokoju, kiedy nie było żadnych wojen i walkirie nie miały co robić. Zamieniała się w łabędzia i zeszła na ziemię, do śmiertelników. Postanowiła się wykąpać w ziemskim jeziorze, więc skryła się w lesie. Tam zrzuciła pióra, zmieniła się w kobietę i naga weszła do sadzawki. Przechodzący nieopodal król zauważył ją. Podkradł się i ukradł jej pióra, bez których nie mogła zmienić się z powrotem w łabędzia. Powiedział jej, że musi pomóc mu w bitwie, inaczej nie odda jej piór. Nie mająca wyboru walkiria stanęła do walki z wrogiem króla. Kiedy Odyn dowiedział się, że Brinhilda stanęła do walki bez jego pozwolenia, był wściekły. Aby ukarać Brinhildę, ukłuł ją magicznym, usypiającym cierniem. Kiedy zasnęła, bóg umieścił ją w zamku, wokół któego rozpalił ogromne płomienie.
Wzmacniają one swoją pozycję przeistaczają żołnierzy poległych w niedawnych walkach. Wraz ze wzrostem ich liczby powstają różne odłamy. Spośród nich Oddindohterowie, niemieckia radykalnie feministycznie sekta, są odpowiedzialni za większość informacji, jakie docierają z Rosji.
Z dawnych legend wiadomo, iż przebudzenie Walkiri oznacza kolejną wielką wojnę, jednak już nie pomiędzy ludzmi. Są one inicjatorkami łańcucha, który ma rozwinąć się na cały świat. Już dochodzą wieści z Rosji, o przebudzeniu Baby Jagi, i w dodatku właśnie od Walkirie.
Doszły mnie słuchy, iż niedaleko Seattle dostrzeżono, podobną z opisu piękną kobietę. Kto wie czy kolejny przedpotopowiec nie obudzi się gdzieś w pobliżu?