Poramanczowy jest fajny.. malo kto taki nosil... (z tych waznych herosow) a czerwony jest rownie popularny jak Drowy w DnD wiec ee...
Co do info to kolor mieczy jest uzalezniony od charakteru jego posiadacza.. jak znajdujesz swoj krysztal to ma wlasnie odpowiadajacy Tobie kolor miecza.. moc Cie prowadzi..
Jak wiec myslisz jakie kolory czemu odpowiadaja.. i co myslisz o np czarnym mieczu...
_________________ Gdzie jest Bog czego chce czy mnie slyszy? Nie
Gdzie jest Bog czego chce czy mnei kocha? NIE
Posty: 2142 Skąd: Autochthonia GG: 3272979 Płeć: Mężczyzna Obecnie zbanowany
Fiolet.
A teraz moje pytanie, a jakie informacje Ciebie interesują?
A co do koloru, to nie jest tak Lucjuszu. Przed bitwą o Ruusan były możliwe wszystkie kolory. Później, Jedi mogli zdoby kryształy tylko z kopalni Ilum --> nowe miecze świetle były więc ograniczone tylko do koloru niebieskiego i zielonego. Sithowie posiadali dostep do innych zasobów, dlatego kolor czerwony jest zazwyczaj u nich widoczny.
Z tymi kolorami, to słyszałem obie wersje. Pierwsza jest uzasadniona medytacją nad kryształem, dlatego nabiera on odpowiedniego koloru charakteru danej osoby. Która jest prawdziwa, którz to wie.
A informacje dawajcie wszystkie. Niech sobie jakieś laiki poczytają, bo ja dużo na ich temat wiem. Może sam wyczytam tu coś, czego nie wiedziałem?
Wiem Beamihicie. Tez slyszalem te wersje lecz pamietaj ze mamy tu doczynienia z moca..
Zaznaczylem ze kiedy znajdujesz swoj krysztal... po wojnach o ktorych wspominasz nie szukalo sie krysztalow lecz niejako otrzymywano miecze. Dlatego bylo ograniczenie. A co do czerwonego to tutaj na pewno masz racje shitowie nie czcza tak miecza jak Jedi wiec wontpie aby trudzili sie w szukaniu kolorow. Ich czerwien swietnie odzwierciedla nature wiec to wystarczy.. po co inne kolory.
_________________ Gdzie jest Bog czego chce czy mnie slyszy? Nie
Gdzie jest Bog czego chce czy mnei kocha? NIE
Posty: 2142 Skąd: Autochthonia GG: 3272979 Płeć: Mężczyzna Obecnie zbanowany
Czerwony to kolor krwi, dlatego zazwyczaj Sithowie wybierają ten kolor.
Po założeniu Akademi Jedi na Yavinie 4, Luke odkrył wiedzę jak napełnić normalne kryształy Mocą. Wiedzę przekazał uczniom swym, więc znowu wszelkie możliwe kolory powróciły do łask.
Inne modele mieczy świetlnych:
Great lightsaber - to prawie 3 metrowy potwór.
Duel-phase lightsaber - dwa źródła powodują że ten miecz można przełączać pomiędzy normalną wersją, a wersją powyższą.
Training lightsaber - mniej mordercza wersja, przeznaczona do treningów (no ręki tym nie utniesz).
Archaic lightsaber - pierwsze miecze świetlne, uzywane przed "miniaturyzacją". Zasilacz waży aż trzy kilogramy i nosi się go osobno, a nie w rączce. Zasilacz i miecz połączone są kablem.
Z tego co wiem kolor miecza (a walsciwie krysztalu uzytego do budowy) odpowiadal jego sile:
I tak najslabszy byl srebrny, pozniej pomaranczowy, zielony, niebieski i czerwony.
Mozna tez bylo zmodyfikowac krysztal by uzyskac inny kolor (np fioletowy lub turkusowy)
rycerze Jedi nie uzywali czerwonych miecz z jednego powodu: nie chcieli brac najsilniejszego gdyz to jest sie wtedy zbyt pewnym siebie, co prowadzi do arogancji i pysznosci, co w sumie daje ciemna strone mocy. To samo bylo z podwojnym mieczem - trzeba bylo byc znakomicie wyszkolonym i pewnym siebie, dlatego Jedi ich nie uzywali. Za to Sithom, ktorzy z natury sa az zbyt pewni siebie i rzadni potegi, czerwony kolor odpowiadal az za bardzo
Z tego co wiem kolor miecza (a walsciwie krysztalu uzytego do budowy) odpowiadal jego sile:
I tak najslabszy byl srebrny, pozniej pomaranczowy, zielony, niebieski i czerwony.
Mozna tez bylo zmodyfikowac krysztal by uzyskac inny kolor (np fioletowy lub turkusowy)
Po pierwsze, popieram przedmówcę, ciekawostka. Po drugie... Czy aby na pewno w tej kolejności? Jeśli tak, to czemu nie doszło jeszcze do buntu padawanów?
Posty: 2142 Skąd: Autochthonia GG: 3272979 Płeć: Mężczyzna Obecnie zbanowany
I dalej pudło, bo autor tych wypowiedzi nie podaje bibliografii. I jest kilka nieścisłości. Np. nieprawdą jest, że miecz świetlny jest w stanie przeciąć wszystko ---> np. miecze Sithów (normalne miecze, a nie świetlne) mogły parować ciosy zadane mieczem świetlnym.
Z rwgo co wiem te miecze wydzielalo pole elektromagnetyczne czy jakies inne sailowe ktore zatrzymywalo miecz swietlny nim ten zdazyl je przeciac.. ale ja sie na tym nie znam
_________________ Gdzie jest Bog czego chce czy mnie slyszy? Nie
Gdzie jest Bog czego chce czy mnei kocha? NIE
Pierwszy post na forum i już zacznę od wytykania błędów...
Beamhit napisał:
I dalej pudło, bo autor tych wypowiedzi nie podaje bibliografii.
Jak sądzę, chodzi Ci o tekst Darth Freejacka...
Bibliografia nie jest wymagana, gdyż nie jest to publikacja naukowa, choć przyznam, że przydałaby się. Ale spróbuję dowiedzieć się z jakich źródeł korzystał autor.
Beamhit napisał:
I jest kilka nieścisłości.
Tak bywa, zwłaszcza, że tekst jest dosyć stary.
Beamhit napisał:
Np. nieprawdą jest, że miecz świetlny jest w stanie przeciąć wszystko
Eeeee... to gdzieś tak pisze? Patrz niżej:
Darth Freejack napisał:
...ostrze pozwalające na przenikanie a raczej przecinanie przez większość materiałów...
Większość to nie wszystko, no nie?
Beamhit napisał:
Miecze Sithów były hartowane w specjalny "alchemiczny" sposób. Dlatego potrafiły sparować cios miecza świetlnego.
Tutaj się zgodzę. Ale nie trzeba alchemii aby zwykły miecz parował cios broni świetlnej. W czasach Starej Republiki korzystano z mieczy ze splotem włókien cortosis - niestety wiele na ten temat powiedzieć nie mogę, bo to tylko wiedza z gry :-/ Być może w "rzeczywistości", tzn. w Star Wars, ale nie w grze, tylko np. w książce, takie miecze po kilku walkach z Jedi byłyby do wyrzucenia (jeśli właściciel by to przeżył), ale nie wiem zbyt dużo na temat cortosis (słyszałem tylko że przypisuje się tej substancji iście magiczne właściwości), więc nie traktujcie moich słów jak wyroczni
Będę oryginalny - Cała gama kolorów - to doskonała broń inna niż typowe uzbrojenie. CO do siły poszczególnych typów i tak najbardziej istotna była siła i wyszkolenie osoby noszącej miecz.
Według mnie siła miecza nie zależy od kryształu koloru. Siła zależy od użytych części i kryształów mocy. Ważny będzie więc na pewno emiter pola, bo jeśli odpowiednio go stuningujemy, to będzie on miał dużą siłę, nie powiem że nie. Poza tym są specjalne kryształy które ulepszają. Tak więc nie ma to zbytniego związku z kolorem, wręcz przeciwnie, ma to związek z użytymi wariantami. Kolor miecza, zależy od tego, jaki się danemu Jedi/Sithowi podoba, więc równie dobrze można zobaczyć Sitha walczącego zielonym mieczem, co Jedi walczącego czerwonym. Moja teoria jest taka.
I dalej pudło, bo autor tych wypowiedzi nie podaje bibliografii. I jest kilka nieścisłości. Np. nieprawdą jest, że miecz świetlny jest w stanie przeciąć wszystko ---> np. miecze Sithów (normalne miecze, a nie świetlne) mogły parować ciosy zadane mieczem świetlnym.
Wibroostrza Sithów były powlekane specjalnym minerałem "cortosis" który przy zetknięciu zklingą miecza świelnego powodował wyłączenie się tego miecza (czyli również dla tego sithowie byli tak groźni) Cortosis nadawało się również do modyfikowania pancerza osobistego.
W Star Wars d20 powodowało to że Jedi nie mógł wyprowadzić full attack tylko po pierwszym ataku (który trafił i zadał obrażenia) miecz mu się wyłączał i musiał czekac do następnej rundy aby za free action zaktywizować lightsaber i zadać znowu 1 atak( w tym czasie taki sith orał go ile się dało a oddział piechoty strzelał). Jeżeli nie ma się włączonego miecza nie dzałają żadne lightsaber defensy czy inne ostro boostujące techniki Jedi i dlatego cortosis była tak niebezpieczną substancją dla Jedi.
Uwielbiam być po ciemnej stronie mocy, po prostu jest się silniejszym (na codzień taki nie jestem), więc wybieram czerwony, ale lubie jeszcze fioletowy.
moim zadniem nie ma czegoś takiergo jak droga=kolor. Mam na to kilka dowodów. W książce pewnej z serii SW (tytułu nie pamiętam, ale to już z czasów akademii na Yavinie 4; a głównym złym charakterem był niejaki Dolf i Brakis - obaj uczniowie Skywalkera) pewien zły charakter, ów Brakis, używał błękitnego miecza świetlnego a na dodatek na sam koniec książki Luke (chyba tej książki, bo mogłem z jeszcze inną pomylić, bo kilka ich czytałem) podarował Lei miecz świetlny iu to w dodatku czerwony. W tej chwili teoria o drodze pada. A wymyślono to na potzreby gry. Osobiście sądzę, że lepszym źródłem informacji jest książka i film, a nie gra, która cześto nagina rzezywistość i/lub ją sobie dorabia.
[ Dodano: Sob Lip 15, 2006 8:13 pm ]
A i jeszcze jedno. Każdy jedi, albo zazwyczaj, wybierał sobie kolor miecza taki jaki mu odpowiadał, a to odpowiadanie zazwyczaj wiązało się z wwnętrznym usoposobieniem, choć nie jest to regułą.Gdyby się tak głębiej zastanowić to każdy nasz wybór w jakimś stopniu odzwierciedla naszą osobę. Jawiał kiedyś jakiś filozof (niestety nie panmiętam imienia): sposób działania bytu odzwierciedla sposób tgo bytu istnienia. To tak co by było bardziej mądre.
_________________ "Oczami za mną nie wódź, nasienie sobacze!
Gdy piję w towarzystwie alkoholowych zmor!
I nie liż mnie po rękach, gdy biję cię... i płaczę!
Jeszcze raz! Jeszcze raz! Encore!"