I sposobu wyrazania sie. MOrdki strzelajacej takie miny.. no jest troche tego co moze sie podobac to trzeba przyznac. Szczegolnie ich prostolinijnosc i nie owijanie w bawelne jak chodzi o interesy
_________________ Gdzie jest Bog czego chce czy mnie slyszy? Nie
Gdzie jest Bog czego chce czy mnei kocha? NIE
Pewnie chodziło o niego jako przedstawiciela rasy pytanie tylko jakiej - trzeba zrobić z tego konkurs - ja nie wiem a w tej chwili nie chce mi się szukać.
[ Dodano: Nie Lis 06, 2005 12:48 am ]
Z szybiego sprawdzenia znalazłem coś takiego: "Darth Revan - Był człowiekiem średniego wzrostu pochodzącym z rodzinnego Tatooine. Wiek nieznany." No to nawet moja ulubiona rasa. Chyba że moje źródło się myli.
Hmmm...troche trudne pytanie ale szczerze mówiąc podobają mi się intorianinowie (lp.intorianin) szczególnie gdy są jedi mają pare razy potężniejszy "krzyk mocy" od pozotałych jedi
witam
ja z kolei stawiam na Trandoshan. takie sympatyczne jaszczury, chociaż nie powiem, te latające paskudy z 2 części też są sympatyczne - ktoś wie jak się nazywa ta rasa?
Przepraszam za swego rodzaju pomyłkę z powyżej. Mnie odpowiada rasa ludzi, albo rasa Yody . Lubię też Ithorian za ich pokojowe nastawienie, nie lubię zaś rasy Cathar za tą ich agresywność.
a co powiecie o Fallenach ?? np: Książe Xsizor - skubaniec jakich mało szef przestepczego syndykatu o nazwie czarne słońce jeden z najbardziej znienawidzonych wrogów Lorda Vadera
ten miał tupet.
ps nie mówiąc o graczce która grała fallenem ta to miała pomysły ....
pss pozdrówka dla Viper
Bothanie- Bo mam słabość do futrzaków i tekstu- Ja po prostu nie moge żyć bez guzików. Zresztą rasa wszestronna, równie dobry pilot co i haker
Wspomnaini Kel'Dorianie, za wyjątkowy urok osobisty i dialogi w stylu- Dlaczego miałbym się ciebie bać?- Choćby dlatego, że nie mam pod tą maską oczu a i tak wiem gdzie masz serce.... no i fakt, że masz maske gazową cholernie sie przydaje w walce, jak cie imperialiści gazem traktują
Mon Calmari , tak to co myślicie, dlaczego ?, bo nie ma to jak umieć majstować krążki , szczególnie takie hodowlane
Mandalorianie- niby ludzie... tyle, że porównanie ludzi do mandalorian, to jak porównanie malucha do merola. Nie ma to jak wejść do baru i odpalić- Jestem Mandalorianem, jeśli nie znajde pustego stolika, to zapier**** wszystkich w tym barze
_________________ I trust God, everyone else are suspected
Miraluka sa cool (ale pod warunkiem, ze maja jakiegos rodzaju okrycie na oczy, bo z samymi oczodolami, to jednak mi sie nie podobaja).
Xexto - bo bombowo bylo sobie wyobrazic w rpgu, jak moj Jedi Weapon Master trzepie w kolo 4 mini mieczami swietlnymi podskakujac jak Yoda.
Yoda D'Kana the Whill - tak sie utarlo w polswiatku. Wynikaloby z tego , ze Yoda i Yaddle to rasa Whill (aczkolwiek sa to domysly niepotwierdzone przez Lukasa).