Nie znam zbyt wielu systemów opartych o II wojnę światową. Niedawno zacząłem sam tworzyć system a ponieważ interesuję się historią sprawa jest trochę prostrza. Chcę stworzyć system od podstaw nie opierając go o rzaden z istniejących. Jeśli ktoś byłby zainteresowany pomącą to niech tu napisze.
Z kumplami gralem rpg'a o IIWŚ bez zadnego systemu, a jedynie z kostka, kawałkiem papieru i mapa topograficzna - i zabawa byla przednia. wiec po co komu system;p
Faktycznie mechanika może sporo zagmatwać, a przecież nie o mechanike w RPG chodzi.Proponuje ograniczyć ją do minimum a oto mój sposób np na walke:
gracz z k12 rzuca za trafienie wyzrut k1 krytyczny bład(coś pękło w Tomsonie) k12 -Och co za fart (+1 do fuksa)
Każdy Mg sam wyznacza próg,a teraz najlepsze jeśli trafimy to rzucamy za to gdzie (o ile strzał nie był mierzony)
1-noga 2-ręka 3-brzuch 4-klatka piersiowa 5 szyja 6-głowa
i fart 1,2,3,4,5,6 obrażenia rozdawane wg uznania MG. 2 kości a ile radochy
_________________ Mechanika nie jest ważna ważny jest klimat.
Swiat mroku można bezproblemowo umieścić w realiach 2 wojny światowej. jeżeli ktoś chce trochę bardziej "fantastyczne" to korzystając z maga można stworzyć klimat gry "return to castle wolfenstein"