Z serii tych lepszych kwiatków na naszych sesjach..
Sesja w NS..
Drużyna złożona z Mafioza, Ochroniarza i Wojownika Autostrady.. Ścignany przez mafioza koleś, nie tak całkiem przypadkowo dostał z Desert Eagle'a w piszczel, na co ten (no nie owijając w bawełne xD) wyszedł na wierzch. Po wzięciu go na przesłuchanie, z którego nic nie mogli z niego wyciągnąć (po mimo zastosowanych przez mafioza licznych tortur) zdenerwowani postanowili nasłać Buldożera (Ochroniarza), na co ten jako gracz..
- Kośc nadal mu wystaje ?
- No tak. Przecież nie zrobiliście nic, żeby ją tam z powrotem włożyć.
- No to ja gram tym piszczelem w galaxiana...
I jak nie ustąpić przy takim rodzaju tortur ?
Warhammer. Rozmowa dwóch krasnoludów, następnego w karczmie.
- O, proszę.. gdzieś Ty się po nocy włóczył ?
- No jak to gdzie.. zachędożyć sobie byłem.
- Racja.. Fizjologii nie mozna wstrzymywać..
- No właśnie.. Zwłaszcza jak Ci w spodniach przeszkadza..
Kolejny kwiatek z Neuroshimy. Spec dostał za zadanie wykradzenie danych z komputera ich znajomego BN'a (jednego z tak zwanych "grubszych ryb" na sesjach dla tych mniej rozwiniętych postaci

). Oczywiście nie zdążył.
- Z zewnątrz słyszysz warkot silnika, który po chwili milknie.
Siedząc w pokoju BN'a spec.
- Wyglądam przez okno.
- Widzisz jak z zaparkowanego samochodu, wysiada jakaś postać. W obecnym, dość bladym świetle możesz ocenić, że jest to mężczyzna.
Tutaj wcinka.
- Albo wyjątkowo barczysta kobieta.. xD
No to skoro stało się to jak widze tradycją, to ja też postanowie się przywitać. Witam wszystkich forumowiczów
