Witam, mam dylemat... ale najpierw wstęp . Gralismy kiedys jedna ekipa w dd, gralismy krotko, bo niektorym odechcialo sie grac, no i zostalem ja i MG. Teraz jest juz 2ga ekipa z tym samym MG i mam taki dylemat, otoz mam wybor zostac przy moim 3 poziomowym Kras/Woj (nawet dobre statsy: S18, ZR15, BD18, INT14, RZT15, CHA11, wiec nie takie zle ), lub zmienic postac na Elf/Trop ze slabymi statsami (S ok.12, ZR18 i bonus + 2, BD nie pamietam ale bonus - 2, int slaby, rzt modyfikator 2 albo 3, cha mod 2), ale osobiscie wole Tropiciela niż bezmózgiego wojownika, ktory tylko napi***ala i jeszcze mu to nie wychodzi. Moj MG, poleca mi zostac przy Krasnoludzie. Sam juz nei wiem co zrobic... doradzcie...
Oj przepraszam juz nie bede...
Ostatnio zmieniony przez Nalahit dnia Wto Cze 26, 2007 7:38 pm, w całości zmieniany 1 raz
Posty: 49 Skąd: Miasto Dinobotów (Tarnów) Płeć: Mężczyzna
Ja, Grimlock radzę Tobie, Nalahitowie przede wszystkim nie przeklinać. Forum to nie boisko. A i tam przeklinanie bez naprawde dobrego powodu dowodzi tylko moim, Grimlocka zdaniem dziecinności i chamstwa. To słowem wstępu.
Zaś co do Twojego, Nalahita problemu to przy inteligencji 14 i roztropności 15 ten krasnoludzki wojownik jest bardzo inteligentny (bardziej niż niejeden mag czy kapłan). Więc nie tyle zmień postać co zastanów się moim, Grimlocka zdaniem nad swoim, Nalahita sposobem odgrywania postaci
Też masz problem do umieszczania na forum. Między palcami u stóp pojawiła mi się wysypka. Piecze. Powinienem z tym iść do lekarza czy wystarczy smarowanie majonezem?
Ech... Weź krasnala i zrób z niego tarczownika.
_________________________________________________
Nie spamuję. Mam na myśli prestiż z Podręcznika Mistrza Podziemi, ale kiedy o tym wspomniałeś to faktycznie: możliwe, że był to krasnoludzki obrońca a nie tarczownik - mój błąd.
A jeśli chodzi o zadzieranie nosa to fakt - przepraszam, obiecuję poprawę.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Klauzik dnia Sro Cze 27, 2007 8:30 am, w całości zmieniany 2 razy
Posty: 49 Skąd: Miasto Dinobotów (Tarnów) Płeć: Mężczyzna
Ja, Grimlock proponuje zacząć od amputacji, w kuchni, domowym nożem. Jak Ci, Klauziku nie wyjdzie to przynajmniej poziom zadzierania nosa na forum spadnie o kilka punktów...
To, że Ty nie masz problemów z jakąś rzeczą nie znaczy że inni by nie mieli. Wiec nie szydź z innych tylko im pomóż konkretnie. Od tego ono, forum jest aby jak się czegoś nie wie zadawać pytania. A Ty najwyraźniej nie znasz na nie odpowiedzi, bo nie licząc dodatków fanowskich Tarczownik jest śmieciem z WH, nie DND...
Posty: 691 Skąd: Plan Negatywnej Energii Płeć: Mężczyzna
Klauzik ostrzegam Cię, jeśli jeszcze raz zaspamujesz lub w inny sposób złamiesz Regulamin to autentycznie Cię zbanuję.
Trzeba mieć tupet by polecać klasę z WH graczowi DnD.
Co do Twojego problemu Nalahit, to myślę, że powinieneś najpierw poważnie porozmawiać z MG o swojej postaci. Jeśli naprawdę chcesz grać Tropicielem to Mg powinnien się pogodzić z tą decyzją. Rolą MG jest nie tylko prowadzenie sesji i władanie grą ale i także musi mu zależeć na dobru graczy. Co innego, możesz poszperać w podręcznikach. Może znajdzież jakąś ciekawą prestiżówkę. Jednak ostatecznie wybór należy do Ciebie. Powodzenia.
właśnie wróciłem z włoch, patrzę i widzę "tarczownik" hmm może pomyliłem fora, ale nie...
A co do pytania, to ja wole elfa tropiciela, chociarz te staty, jakie ma ten twój krasnolud są dobre(wysoka inteligencja jak na krasnala)
ja zagłosowałem na elfa, ale nie wiem, chyba się zastanowię...
_________________ "We are the chosen of Asuryan, beloved of the gods and heirs to the world. Our armies are the finest in creation; swift where our foes are lumbering, cultured where they are barbaric. Give no thought to failure, nor defeat – we are the Children of Ulthuan and we shall prevail."
- Anerion the Defender.
Zostalem przy Krasnoludzie, ale z zupelnie innym skladem (znowu ), ale tym smym mistrzem i jakos zaczelo mi sie przyjemniej grac xD, a nawet znalazlem Mistrzowsko Wykonany Urgrosh Krasnoludzki .
Dzieki za jako taka pomoc. heh ;]
Widzę, że jest już po problemi ale poruszyła mnie pewna rzecz w twoim poście. Otóż napisałeś, że khazad to się tylko na*******ać potrafi. Otóż można robić ciekwae postaci (też mi odkrycie:P). Pomyśl, twój krasnal jest może nieobyty w"tych" sprawach tzn. nie wie że elfy lubią to, a to zioło służy do jakiegoś tam rutyału. Ale jeśli chodzi o rozwiązywanie zagadek to nie liczy się wiedza ale intelekt. Możesz rozkładać zagadki na łopatki (rym ) gdyż twój "malutki pupilek" jest kreatywny i ,a dużo pomysłów (często trafnych). Postacie niekonwencjonalne są najciekawsze do prowadzenia (wiem bo gram Łowcą Czarownic w WFRP, który jako zemstę chce zniszczyć Inkwizycję od środka (czyt. w dziale Warhammer jak cuś ))
_________________ Myślisz może, że więcej coś znaczysz
Bo masz topór kolczugę i pięść
Twoje miejsce na ziemi tłumaczy
Usiekane goblinów sto pięć
Są tacy to nie żart
Gdy trafią bedzie miał
MNIEJ NIŻ ZERO!!!
bez przesady...
leśne elfy to pedałki, drowy to jakies sado maso, a wysokie robią to "bo muszą"
_________________ "We are the chosen of Asuryan, beloved of the gods and heirs to the world. Our armies are the finest in creation; swift where our foes are lumbering, cultured where they are barbaric. Give no thought to failure, nor defeat – we are the Children of Ulthuan and we shall prevail."
- Anerion the Defender.
Nie offtopować i pisac trochę dłuższe odpowiedzi!
A tak do tematu to elfy bardzo dobrze pasują do dnd poniewarz chyba njbardziej kojarzą się z heroic fantasy jakim jest D&D.
_________________ "We are the chosen of Asuryan, beloved of the gods and heirs to the world. Our armies are the finest in creation; swift where our foes are lumbering, cultured where they are barbaric. Give no thought to failure, nor defeat – we are the Children of Ulthuan and we shall prevail."
- Anerion the Defender.
tak ale elfy nie pasują specjalnie do warmłotka ale muszą tam być, żeby dopełnić "całość" a w dnd to one są kwintesencją klimatu heroic.
_________________ "We are the chosen of Asuryan, beloved of the gods and heirs to the world. Our armies are the finest in creation; swift where our foes are lumbering, cultured where they are barbaric. Give no thought to failure, nor defeat – we are the Children of Ulthuan and we shall prevail."
- Anerion the Defender.
No wiesz dla każdego coś innego.
np. dla mnie krasnoludy, gnomy i niziołki.
A szczególną rasą która jest mniej spotykana w innych światach fantasy (jeżeli w ogóle) to półorki.
_________________ Co jest szybsze światło czy mrok?
no tak bo to "coś złego co jest dobre" że to tak nazwe...
ale to samo jest ze skavenami z warha gdzie są jeszcze? (tzn. występują w niektórych grach jako szczuroczłeki ale to ni ma się do oryginału)
_________________ "We are the chosen of Asuryan, beloved of the gods and heirs to the world. Our armies are the finest in creation; swift where our foes are lumbering, cultured where they are barbaric. Give no thought to failure, nor defeat – we are the Children of Ulthuan and we shall prevail."
- Anerion the Defender.
są może mało oryginalne ale nie oznacza to, że się nimi łatwo gra... Tak a propo odchodzimy od tematu...
P.S.
tzn: koniec offtopa
_________________ "We are the chosen of Asuryan, beloved of the gods and heirs to the world. Our armies are the finest in creation; swift where our foes are lumbering, cultured where they are barbaric. Give no thought to failure, nor defeat – we are the Children of Ulthuan and we shall prevail."
- Anerion the Defender.
A e sensie takim, że "nie lubimy elfów bo to pedzie"
;P
A dla czego elfowie wam do młotka nie pasją. Nie są tak wtopione w społeczeństwo jak krasnoludowie, ale mają swoje miejsce. Co prawda, jeśli się przeczyta jedynie podręcznik główny, to można odnieść wrażenie, że elf to taki metroseksualny koleś, co ma biegać w koło i układać fraszki. Ale kiedy spojrzymy na historię mają swoje miejsce. I tutaj jest ważny szczegół: mają SWOJE miejsce. Elfowie nie kumają się z plebsem, ot co.
Co prawda głosowałem na krasnoluda - nie ma to jak mały czołg - ale chyba częściej gram elfami. A może po prostu dłużej. Ale to raczej kwestia praktyki - potrafię się tak wycwanić elfem, żeby nie marnować swojego długiego życia w pierwszym lepszym lochu. Często zdarza się, że jestem elementem łączącym kampanie, bo trzy drużyny poszły do piachu a ja ciągle żyję.
Posty: 1624 Skąd: Inny Świat GG: 8054079 Płeć: Kobieta Obecnie zbanowany
Plebsy to dla elfów takie brudasy jak krasnoludy co na brodach mają obiad z zeszłego tygodnia, albo ludzie, którzy się nie myją, bądź niziołki co mają włochy wszędzie ;p
Następnym razem jak nie będziesz znał znaczenia jakiegoś słowa lub Twój mózg będzie na tyle skurczony, że sam nie będziesz mógł odgadnąć istoty rzeczy to nie zadawaj tandetnych pytań tylko idź poszukać sobie w mądrych książkach, a jeśli nie potrafisz to w Google chociaż xP
ech znam całą historie elfów w młotku więc wiem o co chodzi...
_________________ "We are the chosen of Asuryan, beloved of the gods and heirs to the world. Our armies are the finest in creation; swift where our foes are lumbering, cultured where they are barbaric. Give no thought to failure, nor defeat – we are the Children of Ulthuan and we shall prevail."
- Anerion the Defender.