John Wick napisał, że Rokugan nie jest japonnią. Jestem ciekaw jakie zauważyliście różnice miedzy tymi kulturami. Potraktujcie to jako sprawdzian waszej wiedzy na ten temat. Oczywiście też, darujcie sobie takie banały jak " W ROKUGANIE JEST MAGIA I POTWORY ".
Posty: 2142 Skąd: Autochthonia GG: 3272979 Płeć: Mężczyzna Obecnie zbanowany
Och, to proste. Dużo samurajów to była zapijaczona banda brutali. Wśród nich były jednak legendy (czy też z dużej litery: Legendy). I postaciom z L5R jest właśnie bliżej do tych ideałów.
Tak jak w naszej kulturze - Sir Gawain, Wierny Roland czy Zawisza Czarny - przykłady rycerzy idealnych, ale to tylko legendy, które trochę dziwnie wyglądają przy konfrontacji z brutalną rzeczywistością średniowiecza.
choć oczywiście, tych drugich (zapijaczonych) i tak można spotkać, a nasza dzielna drużyna poszukiwaczy przygód się z nimi najczęściej rozprawia. Nawet nie dobywając miecza! Hai!
oczywiście również ilość klanów wskazuje na to, że to nie Japonia.
W feudalnej japoni, klanów było od groma i trochę. Co mon, to inny. A w rokuganie proste: 7 głównych klanów, kilka pomniejszych. I cesarz. W Japoni ppewien czas rządził Shogun. Cesarz był postacią czysto reprezentacyjną. Do tego jest magia i potwory
Nie wiem czy to już padło ale o ile się orientuję to w feudalnej Japonii kobieta nie mogła być samurajem..o nauce w szkole bushi czy shugenja nie wspomnę... ;>
Za to właśnie KOCHAM Rokugan !! hehehehe
Posty: 204 Skąd: z alfabetu Płeć: Mężczyzna Ostrzeżenia : 1
Dla mnie rokugan to mieszanka inspirowana dwoma kulturami dalekiego wschodu: japonii i chin. Widac to w geografi rokuganu i w jego plityczno-administracyjnym systemie (ktory dla mnie bardziej jest chinski niz japonski) i w opisie spolecznym (ktory czerpie garsciami z japonii)
Uwielbiam ten film!!.....sorki ...a co do tematu..taka jest prawda L5k jest mieszanką tych 2óch kultur...i moim skromnym zdaniem tego nie da się zanegować..ps.dlaczego akurat ukamieniowany..może lepiej..hmm...ścięty katana....hę?? ;P
Posty: 204 Skąd: z alfabetu Płeć: Mężczyzna Ostrzeżenia : 1
L5k ani japonskie ani chinskie ot taka nasza zachodnia wizja samurajow i dalekiego wschodu pasujaca do ogolnego pojecia o ich zwyczajach itp. Tak na marginesie to pewnie zwykly amerykanin to itak nie odroznia za bardzo kultury i historii japoni od chinskiej .
ITOMI myli Japonię z Chinami. W Chinach kobieta nie miała żadnych praw. w Japonii była równa mężczyźnie swojej klasy.
Samuraj natomiast nie jest nazwą profesji, tylko klasy społecznej i jest odpowiednikiem naszego szlachcica. Zainteresowanych odsyłam do książki Oskara Ratti "Sekrety samurajów" lektura według mnie niezbędna do poprawnego odgrywania jakiejkolwiek postaci w L5K.
Zainteresowanych odsyłam do książki Oskara Ratti "Sekrety samurajów" lektura według mnie niezbędna do poprawnego odgrywania jakiejkolwiek postaci w L5K.
A ja nie odsyłam do żadnej lektury, bo jakiś Ratti nie wie nic o Rokuganie, i jego wywody zwykły normalny gracz może sobie bez problemu w tyłek wsadzić.