czesc kiedy ja i moi kumple graliśmy pierwszy raz w dnd mieliśmy jeden główny problem jakie klasy wziąc zeby team sie uzupełniał??
W końcu jakos się nam udalo cos skleic. Mam proźbę podajcie tu skład swoich drużyn (chodzi mi o to jakimi klasami gracie i ilu was jest). Z góry dzięki za posty
wojownik, palladyn, mnich, druid - taka dróżyna jest na sesji, która aktualnie prowadzę. Jednak jak dla mnie standart to:
-wojownik/barbarzyńca
-zaklinacz/czarownik
-łotrzyk/mnich/bard
-kapłan/druid
-tropiciel/palladnyn
Tyle, że jak jest 5 graczy to może powstać chaos, ja preferuję 4 lub 3 graczy ale generalnie trudno jest powiedzieć, że jakas dróżyna jest zła lub dobra. Mozna grać cztarema trpoicielami i tez będzie fajnie.
Mój ogólny przepis: tzw. klata drózyny, postać czarująca, ktos kto leczy i warto, żeby ktos wojownika wsparł, np kapłan. Wtedy można dorzucić łotrzyka, bo kapłan leczy i wspiera wojownika - masz 2 w 1 Jeszcze warto zapytać GM-a czy kampania to H&S czy będzi też coś więcej, jakies alternatywy.
_________________ .
Zło i dobro istnieją na potrzeby człowieka. Gdy nie będzie człowieka, nie będzie też dobra i zła.
Posty: 886 Skąd: chciało by się wiedzieć GG: 1411666 Płeć: Mężczyzna Ostrzeżenia : 1
Aktualnie gram ( i prowadzę na zmianę ) w ekipie : Wojownik 4 / barbarzyńca 1 / leśny strzelec 1, tropiciel, łotrzyk, mnich, zaklinacz, druid, bard. Skład dosyć dobry, uzupełniający się choć brakuje mu rasowego blokera. Taktyka to tworzenie zasadzek przez łotrzyka i kampienie się go wraz z łucznikiem za plecami, mnich i tropiciel wciągają w zasadzkę i biorą na siebie czołowe uderzenie, druid wspiera czarami, bard śpiewa i dopakowuje drużynę, a zaklinacz w sumie nie robi nic.
Idealna ekipa według mnie to :
2 osobowa - druid i zaklinacz
3 osobowa - druid, tropiciel, łotrzyk
4 osobowa - druid, tropiciel, barbarzyńca, bard
5 osobowa - druid, zaklinacz x 2, łucznik, barbarzyńca.
_________________ RF rządzi, RF radzi, RF nigdy was nie zdradzi !!!
Tutaj to bym się nie zgodził: 2 osobowa idealna drużyna to druid i zaklinacz????!!!! Wiem, że to twoje zdanie ale taka drużyna może łatwo zginąć w walce wręcz w którą chodźby niechcący mogą się wplątać(druid może sie przemienić w zwierze i robic za blokera, ale przecież za długo nie wytrzyma). Wyjatkiem może być kampania w której można wykorzystać jakies pułapki czy coś bo wręcz to taka drużyna nie wymiata.
Ja nie mam jakiegoś ulubionego składu ale zawszę staram sie żeby był jakiś mag, wojownik, strzelec i może ktoś z szerokim asortymentem umiejętnosci
Druid ma swojego towarzysza, zaklinacz chowańca, a te z kolei mogą być uberskie. Dodatkowo są jeszcze czary przywołujace sojuszników. Poza tym druid sam w sobie nie jest aż tak bardzo słabą postacią walczącą, wystarcza odpowiednie ochronki swoje, jak i ze strony zaklinacza. Przynajmniej takie jest moje wyobrażenie jeśli chodzi o taki team. No i mówimy tu o samej walce, bo jeśli chodzi o sesje nastawione na odgrywanie to nie widzę żadnego problemu... chyba że MG jest wredny
Posty: 886 Skąd: chciało by się wiedzieć GG: 1411666 Płeć: Mężczyzna Ostrzeżenia : 1
Druid może być bardzo dobrym blokerem rzucając na siebie jedynie np. pole antywitalności. Choć pisząc tamtego posta miałem na myśli potencjał bojowy jego zwierzęcych towarzyszy. Na 10 poziomie może mieć już znakomitą liczbę zwierzęcych towarzyszy (46 KW), co w przeliczeniu daje np. 9 złowieszczych rosomaków + orzeł ( zwiadowca ). W dodatku obie klasy mają spory wybór czarów przyzywających ( w 3.5 wręcz druid może zamieniać swoje czary na spontanicznie rzucane przywołania ).
Ponad to druid może się leczyć w swojej zwierzęcej formie, a także sama zmiana go leczy.
Na koniec wspomnę o miłej dziedzinie zauroczeń, którą zaklinacz może posiadać bardzo rozwiniętą. Druid podobnie jednak jest ograniczony co do zwierząt. A dzięki dwóm atutom druid może kontrolować / karcić zwierzęta i rośliny tak jak kapłan co jest bardzo pomocne w walkach z nimi.
_________________ RF rządzi, RF radzi, RF nigdy was nie zdradzi !!!
No tak ale ja gram w wersji 3.0. A co do tych umiejętności druida to rzeczywiście nie pomyślałem. Nie wiem też skąd skąd druid ma 46kw. zwierząt na 10 poziomie(rzadko gram druidem ale myślałem, że on może miec poziom druida x 2 ale nie wiem).
_________________ "We are the chosen of Asuryan, beloved of the gods and heirs to the world. Our armies are the finest in creation; swift where our foes are lumbering, cultured where they are barbaric. Give no thought to failure, nor defeat – we are the Children of Ulthuan and we shall prevail."
- Anerion the Defender.
Posty: 886 Skąd: chciało by się wiedzieć GG: 1411666 Płeć: Mężczyzna Ostrzeżenia : 1
Ja też gram w 3.0 i w 3.0 druid może mieć tyle zwierzęcych towarzyszy, dzięki 3 pierścionkom opisanych we władcach dziczy. ( każdy dodaje 12 KW zwierzęcych towarzyszy ).
Druid może mieć poziom w klasie x 2 tylko przy bardzo przychylnym nastawieniu MP. Zazwyczaj druid ma tyle KW zwierzęcych przyjaciół jaki ma poziom ( na 10 poziomie - 10 KW )
_________________ RF rządzi, RF radzi, RF nigdy was nie zdradzi !!!
Nie da sie zrobic uniwersalnej i najlepszej druzyny kazda zawsze bedzie miala swoje plusy i minusy. taka najbardziej uniwersalana to czarodziej/zaklinacz + wojownij +tropiciel+ lotrzyk +kaplan/druyid. wszystkiego po trochu.
Najlepsza drużyna to
tropiciel ja nim jestem
wojownik krasnolud niczego się nie boi-kolega
złodziej niziołek-kolega
gmon alchemik lekarz
mag
ta drużyna napewno się uzupełnia
może ten alchemik leczy jakimiś miksturami?? Nie wiem ale jakoś ta dróżyna mi się specjalnie nie podoba, jest strzelec, wojownik, łotrzyk ale brakuje tego leczącego o którym mówił Gris. Aha jaki mag (rasa)???
_________________ "We are the chosen of Asuryan, beloved of the gods and heirs to the world. Our armies are the finest in creation; swift where our foes are lumbering, cultured where they are barbaric. Give no thought to failure, nor defeat – we are the Children of Ulthuan and we shall prevail."
- Anerion the Defender.
mi tez jkoś nie pasujec a gnom alchemik czarodziej jezeli robi miksturki to moze być z tym mały kłopot bo w miksturkach i nparch jest zklęta migia objawień a nie wtajemniczeń
noto raczej gnom druid ale nie czarodziej bo miksturki leczenia to mgia objawień a czarodziej rzuca czary wtajemniczen owszem moze stworzyc zwój ale nie miksturkę
To czy drużyna jest dobra zależy od przygody, ale uniwersalnie to
woj/barb
czarodziej/zaklinacz
łotrzyk
kapłan/druid
tropieciel albo bard ewentualnie
a co do
Krzysiekh napisał:
gmon alchemik lekarz
to pomysł taki sobie. lepszy byłby normalny druid czy kapłan
podaj strategię, z chęcią posłucham Drużyna której obecnie misiuje to wojownik, czarodziej i bard. Czasem brak im kogoś leczącego czy choćby wspierającego, lecz radzą sobie serio dobrze Do czasu
- a więc mnich(ja) i woj z przodu, jako żywe skuteczne tarcze
- łotr poniewaź niezwykle dobra jest umiejętność "atak od tylca" zachodzi wrogów z tyłu i tam kosi lub strzela z łuka
- driud chowa sie za dzrzewkami i wspomaga nas leczącymi czarami i ochronymi itd.
- a najbardziej odalony czarodziej który oczywiscie nawala czarami ile wejdzie
strategia dosyć prosta lecz bardzo skuteczna polecam!!!!!!!!
Posty: 886 Skąd: chciało by się wiedzieć GG: 1411666 Płeć: Mężczyzna Ostrzeżenia : 1
Cytat:
- a więc mnich(ja) i woj z przodu, jako żywe skuteczne tarcze Laughing
Mnich jest bardzo nieskutecznym blokerem. Ma mało KP, małą kość pw, a w dodatku musi rozsądnie rozdzielić punkty między 5 atrybutów, które są dla niego ważne ( co owocuje tym, że ma mało budowy ). Musi także rozsądnie przebierać w przedmiotach magicznych odpowiednio podwyższające jego atrybuty oraz wspomagające jego walkę ( atak + obrażenia ), KP itd.
Cytat:
- driud chowa sie za dzrzewkami Very Happy i wspomaga nas leczącymi czarami i ochronymi itd.
Które, prawie wszystkie są czarami dotykowymi więc druid nie może się schować tylko musi stać bezpośrednio w drugiej linii, za mnichem, który najszybciej będzie tracił pw.
Cytat:
- a najbardziej odalony czarodziej który oczywiscie nawala czarami ile wejdzie
Tu albo czarodziej rzuci na siebie mnóstwo ochronek tracąc kilka rund, w których zapewne będzie się miała ku końcowi walka albo też drużyna walczy z idiotami, którzy będą szli przed siebie bez taktyki. Podstawowa zasada to trzymać przydatne osoby, mające mało pw w środku grupy.
Cytat:
- łotr poniewaź niezwykle dobra jest umiejętność "atak od tylca" Wink zachodzi wrogów z tyłu i tam kosi lub strzela z łuka
Łotr po pierwszym ataku zostanie wykryty, a trzeba pamiętać, że ma on bardzo małą kość wytrzymałości. Bez wsparcia ginąłby częściej niż postacie w tibii.
To tyle ode mnie Może dopracuj troszkę taktykę i przedstaw nam tą ulepszoną.
_________________ RF rządzi, RF radzi, RF nigdy was nie zdradzi !!!