Witam wszystkich!
Widze, że dobrze trafiłem, bo i ja doznałem wytrysku twórczego, i tworze własne uniwersum.
Twór mój nosi tytuł Skruszone Krainy.
W zamyśle miał to być postapokaliptyczny świat Dark Fantasy, zauważyłem zresztą, że postapokaliptycznych i Dark, światów powstaje jak grzybów po deszczu.
Na swe usprawiedliwienie

chciałbym powiedzieć, że pomysł zrodził się już bardzo dawno, około 2 miesięcy temu dokonałem pierwszych notatek, w których dość chaotyczne myśli starałem się przenieść na papier, i komputer.
obecnie, po powrocie z wojska(gdzie spedzilem cale 2 miesiace hahahaha), zacząłem pisać na kompie, i nawet mi to idzie, widocznie mam wene twórczą.
W skrócie, świat gry przeniesie nas w czasy 3 wieki po straszliwym Katakliźmie, który był efektem wojny
Wołchów(ludzkich magów). Armagedon który wywołali opętani szałem czarodzieje, sprawił, że ziemia się rozstąpiła a morza i jeziora wysychały, Po zniszczonym
Wyraju Ptasim(kontynencie), szalały magiczne burze, trzesięnia ziemi itd.
Szczególnie ucierpiały ziemie w centrum, i najbliższe centrum magicznej erupcji, będące niegdyś sercem potężnego ludzkiego Cesarstwa.
W wyniku kataklizmu, wieksza czesc populacji
Mówiacych(inteligentnych ras Skruszonych Krain) zginelo, miasta runely, wielka cywilizacja, znikla w jednej chwili.
Ogromna cześć obszarów(szczególnie Skruszonych Krain[jest to region geograficzny, powstały w wyniku Kataklizmu]), została naznaczona magią, tworząc
uroczyska(choć są one nienaturalne, a uroczyska jako zjawisko istniały i wcześniej, łącząc świat Jawi, ze światem duchów Nawią) - tereny napietnowanych magicznymi anomaliami. Ci ktorzy ocaleli, starali się odbudować upadłą cywilizacje, i przetrwać w trudnych warunkach, to im nawet się udało, ale otaczający ich świat jest bardzo nieprzychylny i niebezpieczny. Po ogromnych obszarach, grasują hordy zdziczałych Mówiących, a także dużo straszniejsze istoty.
W takich właśnie warunkach, gracze będą mogli wcielić się w śmiałków, awanturników poszukujących sławy, bogactw, czy potęgi. By to realizować, będą mogli zdecydować się nawet na wyprawe wgłąb Uroczysk, gdzie często leżą ruiny miast sprzed Kataklizmu, i legendarne skarby.
Zabawa jaką chcę zapewnić, w świecie Skruszonych Krain, może odbywać sie w dowolnych klimatach, będą tutaj mogli bawić się dobrze ci którzy preferują przygody rzeźnie, dworskie intrygi, eksploracje nieznanych terenów, badanie tajemnic świata. Podróżować zaś przyjdzie Śmiałkom lądem, i morzem, a nawet w powietrzu.
Oto link do strony Skruszonych Krain , zawarte na nim treści są jeszcze ubogie, choć w miarę możliwości staram się je aktualizować, dziś zamieściłem opis pierwszej rasy grywalnej - Elfów, choć mieli pierwsi być ludzie, którzy nawet pierwsi zostali opisani, lecz, dużo więcej będe jednak musiał o nich napisać. Znajdziecie tam więcej informacji na temat świata, paskudna i kolorowa jest tylko strona główna.
[ Dodano: Pon Maj 07, 2007 9:00 pm ]
Przeczytałem właśnie temat, w którym toczyła się dyskusja o religi, i nazwach.
Cóż powiedzieć, u mnie też jest
Kościół,
Inkwizycja,
Łowcy Czarownic,
Paladyni.
Z tym, że Kościół to organizacja jednocząca wyznawców wszystkich bogów. Założyli go ludzie, lecz w jego skład wchodzą także wyznawcy innych ras. Bo w Świecie Skruszonych Krain, bogowie są jedni i ci sami, żyją w Nawi, różne rasy Mówiących, różnie ich nazywają, ale wszyscy mają świadomość, że mają do czynienia z tymi samymi bytami.
Kościół powstał by zjednoczyć siły wszystkich żerców, by wspomóc potrzebujących. A został przyniesiony do Skruszonych na włóczniach i mieczach wojów Zagórzan.
Wraz z kościołem przybyło jego zbrojne ramie - Paladyni, wojownicy którzy przy pomocy zimnej stali, i pomocy bogów, stają naprzeciw przerażających monstrów.
Jednak nim przybyli Paladyni, mieszkańcy Skruszonych Krain musieli sobie jakoś radzić, zarówno z Renegatami(pozostałymi przy życiu wołchami), jak i monstrami które pojawiły się w wyniku Kataklizmu. Gildie które przejęły kontrole nad społeczeństwem, powołały Łowców Czarownic, Mówiących którzy przy wsparciu Wielkich Gildii, a szczególnie magicznych wynalazków Gildii Alchemików, również mieli się przeciwstawić zagrażającym Mówiącym maszkarom. W tym samym czasie powstali Inkwizytorzy - którzy z ramienia Srebrnych Szat(ocalałej frakcji Wołchów, która jednak nie brała udziału w wywołaniu Katklizmu, i od początku pomagała w niwelowaniu jego skutków), zajmują się tym samym co Paladyni i Łowcy Czarownic, z tym, że w dziele wspiera ich magiczna moc, której używania się uczą.
Tak więc, niektóre związane z naszą religia nazwy, zaadoptowałem do całkowicie nie związanych z religią organizacji.
