Skorpiony nie są podłe. Nie lubie tego stereotypu. To straszne słydczenie tego klanu, a poza tym, nie tylko klan Skorpiona ma szkołę ninja. Prawie każdy klan posiada grupkę ninja, a rodzina Ogawa z domu Żurawia także ma szkołę ninja, oraz techniki.
nie rozumiem głębi twojego posta, więc mógłbyś go rozwinąć?
cieszę sie że się ze mną zgadzasz i z doskonałością tego systemu, ale wiesz - to już fanatyzm
Wracając do Klanów , jako nieznająca systemu jest coś o smokach? ;> znaczy Klan Smoka, czy coś takiego?
_________________ Nie ma rzeczy, która nie byłaby zagubiona wśród niezmordowanych zwierciadeł. Nic nie może wydarzyć się raz jeden, nic nie jest cennie wątpliwe.
Mi sie najbardziej podobaja Smoki. Glownie ze wzgledu na podobienstwo do mnichow z Shaolin etc. (chodzi mi o ich mnichow oczywiscie , a nie o samurajow:P).
W sprawie skorpionow: Skorpiony nie sa zle.
Lucjusz: Roninowie rzeczywiscie sa fajni, no i jakze "filmowi". Maja w sumie troche ciezej w grze, poniewaz kazdy samuraj moze takiego potraktowac jak szmate i miec do tego prawo, ale niektorzy to lubia .
_________________ Fajnie, że gracie.
Szkoda, że mnie nie zapraszacie.
Hm, jak widzę tutaj, jak widzę też i gdzie indziej, smoki to taki popularny klan. A wiecie co? Według mnie on jest poprostu najprostrzy do odgrywania. Jest taki najbardziej wyobcowany zarazem i można go wpakować wszędzie. Ot, takie moje małe zdanie.
Poza tym BUba, jak lubisz mnichów z Shaolin, to polecam ci mnichów, a nie Ise Zumi. Typowi mnichowie mają ciekawszy klimat.
True. Wiesz, ja sie tylko wypowiedzialem. Nie gram juz w rpgi ;]. Co do Twojej wypowiedzi - nie tylko Smoki sa latwe do odgrywania. Wydaje mi sie, ze granie Krabem tez raczej nie wymaga wielkiej umiejetnosci skladania slow etc. , szczegolnie takim z wielkim mlotem. Mantisy tez mysle, ze nie sa wyzwaniem (nie jest problemem odgrywanie klanu Piratow parajacych sie walka na morzu, lucznictwem etc.).
EDIT: a co do samych Legend. W sumie z checia bym zagral, ale jestem w takim stadium rozleniwienia, ze najchetniej zagralbym w jakas wersje elektroniczna...albo jeszcze lepsza - taka ktora podawalaby mi sesje w formie fali plynacych do mojego mozgu, tak zebym mogl odbierac przygode, muzyke etc. jednoczesnie.
_________________ Fajnie, że gracie.
Szkoda, że mnie nie zapraszacie.
Posty: 2142 Skąd: Autochthonia GG: 3272979 Płeć: Mężczyzna Obecnie zbanowany
Trzecia edycja, i wszystko się zmienia.
Klan Zająca, a dokładniej to rodzina Ujina.
Połączenie wędrownego inkwizytora, detektywa i wiedźmina w jednym. No i ich szkoła, taka w stylu Yelonka (Króliki skaczą, odbijają się od wrogów, odbiegają, robią salta, i kopią)
A Modliszki... Teraz jakoś starają się wszystkim udowodnić, że nie są piratami
ulubiony klan...znowu będą 3....
Żuraw. konkretnie rodzina Daidoji....za to kim są....
Feniksy.Za utratę niewinności z zamian za wiedzę...
Kraby.Za odwagę.Za poświęcenie.I za to,że trwają na murze Kaiu nieprzetrwanie...
Nic innego jak Krab z rodziny i szkoły Hida
Kraby na starcie mają najeprze rangi i wogóle są debeśćakami.
Leją na Bushido które uważają za zbór dobrych rad, są bezlitośni i bezpardonowi na polu walki, i są najlepiej wyszkoloną armią w całym cesarstwie
Łatwy wybór :SKORPION oczywiście !!
za ich styl, wyrafinowane metody osiąganie celów i sztukę łączenia..przyznajmy to...własnych interesów z poświęceniem i lojalnością wobec Cesarstwa...hihih..;p
Grałam jeszcze Żurawiem, Feniksem i Smokiem..i z tych trzech wybiorę smoka...ale to zawsze nie to samo..co Skorpion....
może po prostu ten Klan pasuje mi charakterologicznie...;>
Posty: 204 Skąd: z alfabetu Płeć: Mężczyzna Ostrzeżenia : 1
Lwy. kregoslup imperium. bez lwow rokugan taki jaki znamy i lubimy by nie istnial. To one sa kwitesencja wszystkiego co symbolizuje cesarstwo zarowno tych dobrych cech jak i tych zlych. Chyba najbardziej nielubiana rodzina z tego co zauwazylem, ale wynika to ze slabosci charakteru innych rodzin . Oczywiscie tez z tego pwodou ze maja co zazdroscic .
Wroble - sa wszystkim tym czym nie sa Lwy i Zurawie. Skromnosc, uczynnosc, pomoc innym ludzia bez wzgledu na status spoleczny czyni ich bardziej podobnymi do mnichow niz do samurajow opierajacych swa moralnosc na bushido