Posty: 691 Skąd: Plan Negatywnej Energii Płeć: Mężczyzna
Wiem temat nie jest zbytnio oryginalny ale ostatnio nudno na forum i brakuje dobrej dyskusji na temat RPG. Rzecz w tym, iż chciałbym się od was dowiedzieć:
1. Jaki jest wasz ulubiony smok w DnD ?
2. Dlaczego taki a nie taki ?
3. Czy bardziej lubicie smoki chromatyczne lub metaliczne a może nawet psioniczne ?
1. no to ulubiony to chyab smok czerwony.
2. a czemu akurat czerwony? bo sa takei standardowe i chyba najbardziej znane i sa smokami ogna a ja lubie ogien
3. Ja lubie chromatyczne bo zawsze sa chetne dowalki. jak mg dobzre zna smoki to umie takei fajne odegrac bo sa cholernie zlosliwe i pyszne i prozne tez trszke chyba. I zawsze pragna wiecej. dajesz im palec chca cala reke.
dajesz mu palec a on wpieprzy całą ekipę. Na apetyt przed najazdem na wiochę...
Lubię oba rodzaje smoków, pod warunkiem, że mieszkają blisko siebie.
Taki patent: Zarzynasz smoka metalicznego. Do tej pory jakoś się hamowały nawzajem, więc ten chromatyczny może teraz poszaleć w okolicy. Ludzie walą za niego nagrodę i idziemy ukatrupić także jego.
Bilans:
-ewentualny członek drużyny, którego i tak wskrzesimy
+nagroda
+łuski i inne takie handlowe badziewie
+skarbiec smoka (ewentualnie, bo nie każdy ma taki)
+exp
+wdzięczność wiosek, zabawa, picie, dziewki, etc.
Mi się najbardziej podoba smok Zębaty występujący w Zapomnianych krainach dlaczego a dlatego że podoba mi się jego skóra opancerzona płytami kostnymi. Chociaż słabo latają lecz potrafią wzbić się wysoko w powietrze.
Posty: 691 Skąd: Plan Negatywnej Energii Płeć: Mężczyzna
Moim najbardziej ulubionym jest Spiżowy smok, bo jest 3 co do potęgi metalicznych smoków i ładnie wygląda, no i oczywiście nie został osłabiony w 3.5 jak Srebrny smok.
A z chromatycznych najbardziej lubie czarnego, który mimo, że nie należy do potężniejszych ma najwredniejszy charakter.
Chromatyczne są według mnie lepsze od metalicznych bo tylko one mają szanse zostać drakoliczami.
Ps. ziopal, w 3.5 Srebrny smok jest żywiołu lód i zyskuje podtyp zimno, przez co jest podatny na ogień.
eeeem no cóz....... czarny jak każdy kolor jest najłądniejszy, ale innym który również jest fajny jest błękitny..... taki chłodny i opanowany.
Wiesz, że twój post podchodzi pod spam, mogłeś się bardziej wysilić.
M.V.P.
_________________ Sons of OGondor of Rohan
My brothers
I see in Your eyes the same fear the would take a heart of me
a day may come when the courge of man failds when we forsake our friends
and brake the all bonds of fellowship but It is not this day
An hour of wolves and shatterd shields when the age of man comes crashing down
but it is not this day
This day we fight
By all that You hold dear on this good earth
I bid You stand Men of the west
Szczerze mówiąc, najbardziej lubię mosiężne.
Nie są fanatycznie dobre, bo mają charakter chaotyczny dobry, a nie PD; fajnie wyglądają i są silne. Szkoda tylko, że nie osiągają rozmiaru kolosalnego. Na drugim miejscu stawiam egzekwo spiżowego i srebrnego.
Najmniej lubię białe, bo są najsłabsze ze wszystkich i byle jakie. Nie przepadam za mrozem, wolę ogień.
Lubię smoki metaliczne, bo chromatyczne są nieobliczalne i zuuueee ;P
_________________ People cannot gain anything without sacrifing something.
You must present something of equal value to gain something.
That is the principle of equivalent trade in alchemy.
Mi się najbardziej podoba smok srebrny. Fajnie wygląda a poza tym jest dość silny. Ogólnie podobają mi się wszystkie smoki.
_________________ "Czasem rozum się przydaje, a czasem nie" (Krusk, Władcy dziczy) Druid, Barbażyńca i Tropiciel = FULL WYPAS. (Druid i tak najlepszy. I jego zwierzaczek oczywiście )
Posty: 691 Skąd: Plan Negatywnej Energii Płeć: Mężczyzna
On nie ma żywioł wiatr, nawet nie ma takiego żywiołu. On ma teraz podtyp zimno co jest według mnie głupie. A druga część zdania nie ma sensu. Bełkot a la Kononowicz.
Posty: 49 Skąd: Miasto Dinobotów (Tarnów) Płeć: Mężczyzna
Ja, Grimlock zawsze lubiłem wszelkie dobre smoki. Fajnie się ich słucha, jeśli kto umie dobrze je odegrać lub opisać. Są po prostu budujący, dysponując siłą zdolną do zdmuchnięcia miasta a przy tym nieraz opiekuńcze i łagodne. Dodatkowo są one, Smoki dobre niezłymi zleceniodawcami na sesjach. Zawsze wypłacalne, a z racji dobroci to i hojne. Jak zaś oni, Gracze chcą się jeszcze wzbogacić i w chwałę urosnąć to każdy dobry smok zna na pewno lokacje leż swych złych, kolorowych kuzynów. A kto wie, jak on, dobry smok bardzo jakiego nie lubi to może pójdzie z nimi, graczami na jego, złego smoka legowisko. Lub od biedy za kawalerie o świcie porobi?
Co do samych predyspozycji ja, Grimlock najbardziej lobię smoki srebrne i (jeśli ja dobrze zapamiętałem nazwę) smoki pieśni. I jedne i drugie one, smoki potrafią się zmieniać w piękne kobiety (szczególnie smoki pieśni) a to może być bardzo przyjemne...
No i jako smoki nie mają zazwyczaj uprzedzeń wobec innych "małych" ras co takim jak ja, Grimlock co lubią grać pół-orkami i barbarzyńcami jest bardzo na rękę...
Moim ulubionym smokiem jest zielony nie sa one wprawdzie tak mocne jak czarne czy czerwone ale są za to bardzo poteżnymi magami. Poza tym dobrymi smokami są czarne są one dobre jako wojownicy ale jako magowie juz nie sa takie dobre
_________________ CHWIEJE SIE LEW UPADA W MROK CHWYTAJA GO DEMONY SZKARLATNE SKRZYDłA PREZY SMOK PRZEZ CZARNY WIATR NIESIONY RYCERZE WIECZNYM LEGLI SNEM BO SROGI BUJ ICH STRUDZIł A W GłEBI GUR PRZEKLETYCH CHEN SZATANSKI RUJ SIE BUDZI
Ja lubie miedziane smoki, ponieważ uwielbiają psoty i kawały. Lepsze są smoki metaliczne, ponieważ są dobre i pomagają BG. No zwykle. Poza tym nie zjedzą cię jak tylko ujrzą, w przeciwieństwie do chromatycznych. A co do drakoliczy. Czy nie lepsze są żywe smoki od martwych?
_________________ Nieważne jak mała, nadzieja zawsze trwa...